Cześć!
Dziś przychodzę z nowym, pięknym zapachem od firmy Avon. Mam dosć duże doświadczenie z zapachami Avonu, bo od kilku lat jestem konsultantką i często zamawiam różne nowości zapachowe, najczęściej w ciemno ;). Dodam jeszcze, że bardzo lubię słodkie i ciężkie zapachy- tym bardziej kiedy pogoda za oknem nie zachęca do wyjścia z domu..
Zaczęło się od zachęcającej reklamy w tv z Marią Szarapową, potem powąchałam stronę zapachową w katalogu i kiedy go już zamówiłam, nie mogłam się doczekać kiedy przyjdzie, chciałam poczuć go "na żywo" na swojej skórze ;).
Po przyjściu paczki nie rozczarowałam się bo w środku czekał na mnie: elegancki, zafoliowany(!) kartonik z jeszcze piękniejszą zawartością, bo buteleczka jest najładniejszą jaką widziałam wśród perfum Avonu!
Przezroczyste grube szkło z wytloczoną kratką, na nim niewielki napis "avon luck for her" z zawartością w kolorze lekko złocistym, a to wszystko przyozdobione śliczną, złotą metalową kokardą- nie można się napatrzeć!
Po prawidłowym otworzeniu zatyczki (nie spojrzalam na insrukcję na opakowaniu i ciągnęłam za kokardę ;) ) rozpylilam zapach na nadgarstek. Na początku otoczyła mnie fala owoców a zaraz potem wydobyła się piękna słodycz kwiatów i elegancja drzewa sandałowego..
Czuć w nim coś kremowego, coś słodkiego i bardzo głębokiego.. Sam zapach rozwija się długotrwale i zostaje na skórze przez dobrych parę godzin- co nie zdarza się często wśród zapachów Avonu! Gdy spryskałam nim chustkę na drugi dzień zapach był wyczuwalny.
Czuć w nim coś kremowego, coś słodkiego i bardzo głębokiego.. Sam zapach rozwija się długotrwale i zostaje na skórze przez dobrych parę godzin- co nie zdarza się często wśród zapachów Avonu! Gdy spryskałam nim chustkę na drugi dzień zapach był wyczuwalny.
Dodatkowo Avon dołączył w prezencie balsam do ciała 150ml i dezodorant w sprayu 75ml z tej samej linii zapachowej aby utrwalić i wzmocnić zapach- uważam że jest to super pomysł i dobre rozwiązanie aby np. psiknąć się dezodorantem w ciągu dnia w celu odświeżenia zapachu.
Cały zestaw kosztuje 75 zł i uważam że jak najbardziej jest wart swojej ceny!
Cały zestaw kosztuje 75 zł i uważam że jak najbardziej jest wart swojej ceny!
A oto jak prezentuje się LUCK:
Flakon: 9/10
Zapach: 7,5/10
Trwałość: 7/10
Cena: 8/10
Podsumowując, jestem bardzo mile zaskoczona tym zapachem, urzekła mnie słodkość, to jak rozwija się na skórze i trwałość. Dodatkowo buteleczka jest piękną ozdobą toaletki :).
Myślę, że będzie on odpowiedni dla dziewczyn/kobiet, które nie boją się słodkich i mocnych zapachów, aczkolwiek nie należy go porównywać do perfum dominujących i od których boli głowa- luck ma w sobie tą lekkość i delikatność. Myślę, ze znajdzie się wśród ulubionych zapachów wielu kobiet ze względu na swoją głębię, ciepło i niesamowitą jak na tą firmę trwałość!
Ps. Uważajcie przy pierwszym otwieraniu- nie ciągnijcie za kokardę ;)!!


















